Tego wieczoru , gdy błądziłem po lesie wiedziałem , że coś się stanie ...
Patrzyłem w
niebo i widziałem same chmury ... -,- . Więc skorzystałem z mego talentu
i rozpędziłem je . Miałem łeb dosłownie w chmurach . Po chwili
podknąłem się i wpadłem na piękną waderę .
- Uważaj jak chodzisz !
- Przepraszam nie zauważyłem Cię .
Gdy spojżałem jej w oczy widziałem tam ideał , nie wiem czy w to wierzyć ale zakochałem się !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz