-Co się tak patrzysz?- Powiedziałam.-A właściwie kto ty?-Zapytałam.
-No, ja ten no Alan jestem...a ty?-Przedstawił sie basior.Wydawał sie miły...
-Shayde jestem.Z kąd jestes?-Przedstawiłam sie i ponownie spytałam.
-Ładne imię...-Mruknął cicho.-Ja jestem z nikąd, a co?-Zapytał sie.
-Nic, tak pytam...Co porabiałeś?-Zapytalam.
<Alan dokoncz, prosze>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz